czwartek, 20 kwietnia 2017

Od Camerona cd Amy

Dziewczyna zniknęła za rogiem korytarza. Wzruszyłem jedynie ramionami i poszedłem dalej. Poszedłem do swojego kuzyna Brookylna, aby się nie nudzić. I tak też zrobiłem. Długo siedzielismy u niego w pokoju gadajac, śmiejąc się i wygłupiając się. W końcu wyszedłem z jego pokoju i poszedłem się przejść. Na spacer wybrałem ogród. W ogrodzie spotkałem dziewczynę, która dzisiaj wywróciła się w kałuży. Usiadłem obok niej na ławce i Spojrzałem na nią.
- No i jak tam po pływaniu w kałuży? - zapytalem śmiejąc się
- Ojejku. Jaki ty dowcipny- powiedziała z ironia
- A no widzisz - zaśmiałem się - Chociaz już jesteś sucha - oznajmiłem
- Suche bo się przebrałam - powiedziała
Spojrzałem na jej książkę i zobaczyłem okładkę
- Co to za książka? - zapytalem ciekawsko
Dziewczyna szybko zamknęła książkę i się uśmiechnęła szeroko.
- A nie interesuj się - powiedział
- A może ja będę się interesował- oznajmiłem
- Nie interesuj się tak, bo kociej Mordki dostaniesz- powiedziala ponownie z odrobinka ironii w głosie
- O matko jaka ty dowCipna - zaśmiałem się
Położyłem dłoń na jej głowie i po chwili rozczochrałem jej włosy.
Amy?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz