niedziela, 16 kwietnia 2017

Od Brooklyna cd Scarlett

Siedziałem u siebie w pokoju nudząc się. W końcu wziąłem swój telefon i napisałem do Camerona.
"Stary wychodzisz?"
Długo nie czekałem na odpowiedź, ponieważ już po chwili odpisał.
"No pewnie. Przyjdziesz po mnie "
"Pewnie "
Odłożyłen telefon po czym schowałem go do kieszeni. Wyszedłem z pokoju i stanąłem pod ścianą koło drzwi gdzie był pokój kuzyna. Nagel z jednego pokoju wyszła dziewczyna, która potknęła się o moje stopy. W samą porę ją złapałem. Dobrze, ze mam dobry refleks.
- Dzięki - powiedział już stojąc na równe nogi
- Spoko - powiedziałem
Zauważyłem jej zmieszanie więc się uśmiechnąłem.
- Brooklyn - powiedziałem
- Em... Scarlett - odpowiedziała
Nagle wyszedł Cameron i zaczął iść omijając mnie.
- Cześć- powiedziałem
I dogonilem kuzyna skakujac na jego plecy. Zaczęliśmy sue śmiać i iść wydurniajac się.
Scarlett?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz