sobota, 15 kwietnia 2017

Od Scarlett CD Dharmy


Po kilku minutach, przekonałam się co do intencji dziewczyny nieco grzebiąc w jej umyśle. Niezmiernie ucieszyło mnie to że ona sama nie próbowała wykorzystać na mnie podobnych rzeczy. 
-A więc... Jesteś tu od dawna? - postanowiłam mimo wszystko zapytać.
Dziewczyna zmrużyła oczy i popatrzyła na mnie.
-Nie tak znowu od dawna - wzruszyła ramionami - od wczoraj, to dawno? 
Zaśmiałam się. Miałam nadzieję znaleźć tu przyjaźń... Kto wie czy to nie ta dziewczyna, walkiria tak jak ja, zostanie choćby moją koleżanką? Przez chwile znowu milczałyśmy. Uznałam że muszę ułożyć dla niej kilka pytań. Żeby nie było już tak straszliwie drętwo. Szłyśmy w kierunku nam nieznanym... Najpewniej gdzieś kiedyś dojdziemy. Nabrałam zaufania do Dharmy i nie da się tego ukryć. Poza tym to przy chłopakach jestem nieśmiała. Przy niej, mogę być nawet otwarta.
-Myślę że to nie jest długo. Sama przyjechałam wczoraj rano - odparłam.
Dziewczyna pokiwała głową.
-Masz rodzeństwo? - zapytałam, tym samym ciągnąć rozmowę jeszcze dalej.

Dharma? Mam nadzieję że nic nie pokręciłam jak chodzi o twoje imię ;-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz